Podczas letniego bądź zimowego wypoczynku w Karkonoszach warto także odwiedzić mało znane miejsca tego regionu

Podczas letniego bądź zimowego wypoczynku w Karkonoszach warto także odwiedzić mało znane miejsca tego regionu

Współczesnych urlopowiczów możemy orientacyjnie podzielić na dwie kategorie: na tych, którzy ochoczo wracają w to samo miejsce i tych, którzy każdego roku wyruszają w podróż do innego kurortu. Zarówno jednych, jak i drugich wyróżnia chęć spędzenia paru dni bez służbowej komórki. Coraz więcej małżonków na nocleg wybiera obiekty usytuowane z dala od ruchliwych dróg i centrów większych miast. Tak samo trafionym pomysłem będzie udanie się na południowo-zachód Polski, czyli w Karkonosze, żeby tam zaczerpnąć świeżego górskiego powietrza i odpocząć przed kolejnym rokiem mozolnej pracy.

Hotel

Autor: Amanda N Sherrington
Źródło: http://www.flickr.com
Hotel w Szklarskiej Porębie, jak również w Jeleniej Górze czy Świeradowie, oferuje wczasowiczom fantastycznie urządzone pokoje. Powszechnie panującym standardem bywa dostęp do sieci, odbiornik telewizyjny i osobna łazienka w każdym pomieszczeniu. Natomiast takie luksusy jak basen, klub fitness albo sauna są dostępne tylko w wybranych obiektach hotelowych.

Noclegi w Szklarskiej chyba najbardziej zaciekawią zapalonych snowboardzistów, lecz pamiętajmy, że w górach można zarówno szusować na deskach snowboardowych, jak i oglądać tamtejsze obiekty zabytkowe (czytaj tu). W okolicznych, choć niedużych miejscowościach takich jak np. Bolesławiec lub Lubomierz można odkryć historię ziem, które przed ledwie stu laty znajdowały się w rękach niemieckich. Właściwie w każdej wsi można zobaczyć wnętrza stuletnich kościołów, a w gęściej zaludnionych mieścinach muzea lub skanseny, a nawet nabyć regionalne specjały. W taki oto sposób hotel w Szklarskiej bywa tylko obiektem, do którego powraca się po kilkugodzinnym zwiedzaniu.

Jeszcze przed wyjazdem warto przeglądnąć strony internetowe, ponieważ o atrakcyjności sudeckich ziem decydują nie jedynie zabytki, lecz także odbywające się co rok imprezy. Właściwie każde miasteczko może poszczycić się choćby jedną plenerową uroczystością, a więc przyjezdny znad morza z pewnością będzie miał spory wybór – Agatowe Lato lub Kwisonalia to zaledwie dwie propozycje.

Ze Szklarskiej Poręby można również wyruszyć w drogę do nieodległej Złotoryi, żeby tam wystartować w zawodach płukania złota. Jeszcze jedną korzyścią wynikającą z przyjazdu do niewielkich miejscowości w trakcie corocznych festiwali może być sposobność zobaczenia sławnych muzyków – na koncertach zbyt ciasno nie jest, zatem można podjeść pod samą estradę.